entuzjastycznie, czasem o internecie
Kategorie: Wszystkie | archiwum
RSS
czwartek, 15 października 2009

(notka raczej rozrywkowa)


Otóż bawiłem się sugestiami wyszukiwania podsuwanymi mi przez Google. Nie jest to żadna nowość - ot, sprytny skrypt, który podgląda co wpisujemy i podpowiada najczęstsze zapytania zaczynające się od liter, które wpisaliśmy. Zapewne Google trochę przy tym grzebie - sami przyznają, że wycinają z sugestii porno, przekleństwa, nienawiść i przemoc - ale i tak warto popodglądać co też wpisują w okienko wyszukiwarki inni ludzie (cóż jest ciekawszego od podglądania bliźnich?).

Zastanowiło mnie szczególnie, jak zmienia się korzystanie z wyszukiwarki wraz z wiekiem użytkowników. Czego szukają młodzi, czego starsi? Jakie pytania zadają? Co ich dręczy? Intelektualnie zapłodniło mnie blipnięcie ^emes.a o zainteresowaniach trzynastolatek, "badania" przeprowadziłem wpisując proste frazy w wyszukiwarkę. Nie roszczę sobie żadnej "naukowości", po prostu pobawiłem się wyszukiwarką. Jeśli jesteście zainteresowani, co też chodzi po głowie siedmio-, szesnasto- i pięćdziesięciopięciolatkom - zapraszam do kliknięcia w "czytaj dalej".


PS. Tak, wiem, ostatnio obiecałem napisać notkę na temat anonimowości. Może następnym razem ;)