entuzjastycznie, czasem o internecie
Kategorie: Wszystkie | archiwum
RSS
sobota, 27 marca 2010

Usługi lokalizacyjne były najgorętszym tematem przewijającym się podczas SXSW. Najpopularniejsze serwisy tego typu - Foursquare i Gowalla - próbowały za wszelką cenę udowodnić, który z nich jest najlepszy, inni (Brightkite, Loopt, Yelp, SimpleGeo, MyTown, Twitter, Facebook) prezentowali swoje geo-nowinki. O tym, jak to robili i kto wygrał - potem, zacznę od garści ogólniejszych uwag.

Póki co nie znalazłem w polskim internecie poważniejszych refleksji na temat wartości niesionych przez usługi lokalizacyjne. Dominuje traktowanie ich jako przejściową modę albo straszenie pleaserobme.com. Tymczasem - wraz ze wzrostem liczby ich użytkowników - coraz bliżej im do stania się prawdziwym game-changerem na wielu polach. 
Aby to zrozumieć, należy zmienić spojrzenie ze skoncentrowanego na userze (=sobie) na skoncentrowane na danych (=aktywności masy użytkowników). Informacje o lokalizacji pojedynczego użytkownika są rzeczywiście niezbyt interesujące dla niego samego i nie przynoszą mu jakiejś niezwykłej wartości. Dlatego też twórcy poszczególnych aplikacji wszywają w nie elementy zabawy (merostwa w foursquare, geocaching w gowalli, systemy achievementów) powodujące że userzy ich od razu nie porzucają. Nieco lepiej jest gdy użytkownik ma siatkę znajomych, którzy również korzystają z aplikacji geolokalizacyjnych - łatwiej się spotkać, poznać miejca które polecają, itp. 
Ale naprawdę ciekawe rzeczy dzieją się dopiero w skali makro. Przy odpowiednio dużej liczbie statusów można pokusić się o tworzenie na ich podstawie zestawień pokazujących najczęściej odwiedzane rejony miast, przewodników po restauracjach i klubach uwzględniających godziny szczytu w poszczególnych lokalach (nawet z dokładnością do sali czy pojedynczego stolika), badanie typowych tras pokonywanych przez turystów... To ocean informacji, którego istnienia do tej pory sobie nie uświadamialiśmy!* Albo kolejna "rura" z treściami, która czeka tylko aby ją gdzieś podpiąć - dzięki otwartym API serwisów geolokalizacyjnych dane są stosunkowo łatwo dostępne i czekają tylko na skonsumowanie (i obudowanie ciekawymi modelami biznesowymi).

* albo uświadamiało sobie niewielu - vide system Ulice pokazujący dane o korkach w Warszawie na podstawie sygnałów z GPSów w autach objętych systemem monitoringu

 

Mini Gowalli

Powyższe to wciąż jeszcze pieśń przyszłości, powrócę więc do tego, jak geolokalizacja wyglądała kilka dni temu w Austin. Oszołomiła mnie dokładność pozycjonowania, w tym również wewnątrz budynków. Każda sala Convention Center w której działo się coś związanego z SXSW była zmapowana (zapewne dzięki dodaniu do danych GPS informacji pochodzących z wifi) i można było się w niej "wczekować" do 4sq i do gowalli. Co więcej - dzięki temu, że oba serwisy "wiedziały" gdzie i kiedy odbywa się jaki punkt imprezy moja historia logowań to równocześnie katalog paneli, wystąpień i parties które odwiedziłem.
Oba serwisy robiły świetną robotę jeśli chodzi o wskazywanie gorących miejsc - na bieżąco było widać, który event przyciąga większą niż inne publiczność, albo w którym lokalu jest akurat najlepsza impreza.
W ogóle w całym mieście trudno było znaleźć jakikolwiek punkt, który nie byłby naniesiony na mapy. Nie sposób było nie dostać zacnych gadżetów - realnych czy wirtualnych - obok tradycyjnych koszulek i naklejek F i G przygotowały specjalne, dostępne tylko w Austin achievementy. Zauważyłem po sobie, że wręcz biegam za miejscami, które pozwalają mi wczekować się (ze względu na ceny roamingu danych korzystałem z wifi - lokale oferujące bezprzewodowy internet są atrakcyjniejsze!) i zdobyć unikalne znaczki. Dzięki temu poznałem takie atrakcje jak The Moonlight Towers czy szukałem lokalizacji, gdzie jest naraz tłum ludzi - Super Swarm Badge. Ludzkie zamiłowanie do zbieractwa może być niezłym motorem napędzającym turystykę - tylko patrzeć jak poszczególne miasta czy właściciele lokali będą starać się aby ich atrakcje znalazły się wśród featured trips albo był z nimi związany któryś z achievementów.

Dennis Crowley

Odwiedziłem jedną dyskusję nt. usług geolokalizacyjnych - Augmenting Maps with Reality z udziałem przedstawicieli Foursquare, Flickr, Bing, Navteq i Twittera. Najciekawsze rzeczy można było usłyszeć od tego pierwszego - Dennisa Crowleya (na zdjęciu). Prognozował on dalsze zwiększanie dokładności lokalizacji (mówił o poziomie konkretnego krzesła w sali o_O ). Przyznał, że ustawianie na początku listy pobliskich miejsc tych, które odwiedziło się wcześniej lub odwiedzili je znajomi służy m.in. poprawie subiektywnego wrażenia dokładności namiaru. Wreszcie przedstawił przykład na to jak jego serwis może stać się przydatniejszy dla użytkowników (i przy okazji reklamodawców). Otóż foursquare może "wiedzieć", kiedy jesteśmy głodni - bo dawno nie byliśmy w żadnym miejscu z jedzeniem (dom, bar, restauracja) a właśnie dochodzi godzina kiedy zwykle spożywaliśmy posiłek - i może nam zaproponować wizytę w mijanej w tym momencie restauracji. Może tę propozycję dodatkowo wzmocnić pokazując nam, że nasi znajomi często tam bywają w tym lokalu, i osłodzić specjalną promocją przygotowaną pod naszym kątem... 

To jeszcze parę słów o tym, kto wygrał. Póki co chyba Bing, który jako pierwszy zaczął wciągać na swoje mapy dane z Foursquare. Jeśli chodzi o nowe serwisy z geo- funkcjami, to zostały one przyćmione przez duet F & G. Nawet Facebook i Twitter z geolokalizacją nie wzbudzają mojego większego entuzjazmu - po prostu tu nowe funkcje są na doczepkę, na zasadzie "me too". Raczej bez uświadomienia sobie idei pt. zbierzmy mnóstwo danych lokalizacyjnych i stwórzmy z nich nową wartość (co nie oznacza sobie, że któryś z nich lub oparty na nich mashup nie zacznie tak działać). Gowalla miała więcej sympatii wśród lokalnej publiki (to zresztą startup z Austin), Foursquare potrafił skuteczniej zainteresować sobą media, które pisały o nim non stop. Nadal są to zabawki early adopterów - np. jeśli wierzyć rankingom Gowalli, to w całej Arizonie korzysta z serwisu ledwie 2 tysiące osób. Obydwa serwisy mają wady wieku dziecięcego (ograniczona ilość wspieranych platform, brak trybu offline, kłopoty ze źle dodanymi punktami...). Bliżej przebicia się do mainstreamu jest chyba Foursquare, które ogłosiło niedawno partnerstwo ze Starbucks. Trzymam kciuki za kolejne sukcesy!

Do poczytania:
Growing Your Business: 5 Tips from the Co-Founder of Foursquare
Some Crazy Postbellum Data From Foursquare And Gowalla
SXSW 2010 Redux

środa, 17 marca 2010

Właśnie się skończyło, wrzucam więc taką szybką galerię-katalog wystąpień ludzi, których słuchałem przez ostatnie kilka dni. Żeby nie zapomnieć. Trochę przerażające ilu ciekawych rzeczy nie widziałem - poszczególne sesje nakładają się na siebie, ciągle trzeba z czegoś rezygnować. Jakość dokumentacyjna, umiem tylko wciskać fire ;)

 

S. Craig Watkins

S. Craig Watkins, theyoungadthedigital.com. Book Reading: The Young and the Digital

 

Ben Huh

Ben Huh, Cheezburger Network (poza zdjęciem: Denise Jacobs, denisejacobs.com; Jeremy Keith, adactio.com; Min Jung Kim, minjungkim.com). Crossover Panel: How to Rawk SXSW

 

[no foto]

Cliff Atkinson, BBP Media LLC. Book Reading: The Backchannel

Alex Cook i Lisa Kamm, Google. Dual: Long Distance UX

Darren Rowse, ProBlogger.net. Book Reading: ProBlogger: Secrets for Blogging Your Way to a Six-Figure Income

 

Mike Bender

Mike Bender (albo Doug Chernack? jeden z nich jest poza zdjęciem), Awkward Family Photos. Book Reading: Awkward Family Photos

Andrea Philips

Andrea Philips, Deus Ex Machinatio. Solo: ARGs and Women: Moving Beyond the Hot Brunette

 

Rodriguez Fleischer Reeves

Robert Rodriguez, Ruben Fleischer, Matt Reeves (poza zdjęciem: Ti West, Neil Marshall, Scott Weinberg). Crossover Panel: Directing the Dead: Genre Directors Spill Their Guts

 

danah boyd

danah boyd, Microsoft. Opening Remarks: Privacy and Publicity

(PS. ona nie gra tu na żadnym fortepianie i nie śpiewa - taki ma natchniony sposób mówienia. focia wyjątkowo rozmazana, bo robiona telebimowi)


David Carr, Amy Langfield, Markos Moulitsas

David Carr, New York Times; Amy Langfield, NewYorkology.com; Markos Moulitsas, Daily Kos (poza zdjęciem: Greg Beato, Reason Magazine; Henry Copeland, Blogads.com). Panel: Media Armageddon: What Happens When the New York Times Dies

 

moot

Christopher "moot" Poole, 4chan. Core Conversation: Gaming the System with 4chan

 

Dennis Crowley, Kellen Elliot-McCrea

Dennis Crowley, foursquare.com; Kellen Elliott-McCrea, Flickr (poza zdjęciem: Chris Pendleton, Bing; Laura Diaz, Navteq; Ryan Sarver, Twitter). Sponsored Panel: Augmenting Maps with Reality

 

[no foto]

Andrew Huff, Gapers Block; Adrian Holovaty, EveryBlock.com; Jeremy Zilar, New York Times; Jeff Jarvis, City University of New York; Brad Flora, WindyCitizen.com. Panel: Online News of Tomorrow

 

Randi Zuckerberg, Jason Rzepka, Lila King

Randi Zuckerberg, Facebook; Jason Rzepka, MTV; Lila King, CNN.com (poza zdjęciem: Pete Cashmore, Mashable; Joseph Kingsbury, Text 100). Panel: CrowdControl: Changing the Face Of Media Or Hype?

 

Valerie Casey

Valerie Casey, The Designers Accord. Sunday Keynote with Valerie Casey

 

Morelli Rosa Miltner Bennett Reeves

Kelly Reeves, kellyreeves.net; Dashiell Bennett, Deadspin; Kate Miltner, Trailer Park; Anthony De Rosa, Neighborhoodr.com; Jaime Morelli. Panel: From Trolls to Stars: The Commenter Ecosystem

 

Strent, Zan, Sussman, Paglia

Josh Sussman, IAC/InterActiveCorp; Koethi Zan, MTV; Robert Strent, Grubman, Indursky & Shire; Luke Paglia, American Eagle Outfitters. Crossover Panel: Don't Get Sued! A Guide For Content Creators

 

Matt Drenik

Matt Drenik, Lions (poza zdjęciem: Mark Roemer, The Ant Farm; Doug McCracken, Activision). B2B: Video Games, the New, New Media For Music

 

Gary Vaynerchuk

Gary Vaynerchuk, Presentation

 

[no foto]

Evan Williams, Twitter; Umair Haque, Havas Media Lab. Keynote Interview: The Next Generation of Social Media

Earnest Mazique; Daniel Reidenberg; Christopher Gandin Le; Amanda Lehner; Amy Wright. Panel: RT: I'm Going to Kill Myself. Preventing Suicide Online

David Meerman Scott, davidmeermanscott.com. Marketing Goes Social

Nathan Broshear, U.S. Air Force. Media Relations Go Social

Melanie Baker, PostRank. Customer Service Goes Social

 

Kris Wilson

Kris Wilson, Cyanide and Happiness (poza zdjęciem: John Hargrave, ZUG.com; Mark Malkoff, markmalkoff.com; Jeff Rubin, collegehumor.com; Rob Cockerham, Cockeyed.com). Panel: Epic Lulz: Creating Funny Content on the Web


Daniel Ek

Daniel Ek, Spotify (poza zdjęciem: Eliot Van Buskirk, Wired). Keynote Interview: The Future of Music Delivery

 

Rosenblatt Fletcher

Richard Rosenblatt, Demand Media; Dan Fletcher, Time. Interview: Content On Demand

 

Bruce Sterling

Bruce Sterling. Presentation

Tagi: sxsw
10:04, ols
Link Komentarze (2) »
piątek, 12 marca 2010

so true

właśnie dotarłem. jeśli jesteście zainteresowani tym, co dzieje się w najbliższych dniach w Teksasie (poza wiosną - >20 stopni!) to zapraszam do:

  • zasubskrybowania mnie na Twitterze - jeśli wreszcie zgrepuję niepojęte dla mnie konwencje korzystania z tego ustrojstwa to jest szansa że pohasam po backchannelach prezentacji na które trafię (strasznie to skomplikowane - każdy z setek tutejszych eventów ma swój hashtag, powinni dawać do tego jakąś instrukcję :/
  • zasubskrybowania mnie na Blipie, gdzie (by popular demand) będę wrzucał różne ciekawostki w poręcznym rozmiarze 160 znaków
  • zafriendowania mnie* na Foursquare i Gowalla - te dwa serwisy społecznościowo-geolokalizycjne są chyba teraz najgorętszym (po iPadzie oczywiście ;) tematem wśród podobnych mi early adopterów lanserów. Postaram się checkinować we wszystkich odwiedzanych miejscach (jestem bardzo podatny na zbieranie wirtualnych plakietek i realnych gadżetów), może to okazać się dla niektórych z Was interesujące.
  • dodania niniejszego blogusia do rss, albowiem jeśli coś mnie tu bardzo zainteresuje to duża szansa, że stanie się wkrótce bardzo interesującym wpisem

(*to oczywiście propozycja do znajomych, jednak niekomfortowo się czuję z pokazywaniem gdzie jestem każdemu jak leci)