entuzjastycznie, czasem o internecie
Blog > Komentarze do wpisu

iPhone idzie jak burza

Do niedawna bardzo sceptycznie odnosiłem się do telefonu firmowanego przez Apple - ot, bardzo elegancki sprzęt z lekko zeszłorocznymi funkcjonalnościami. Do tego dotykowy wyświetlacz i +10 pkt do lansu.
Tymczasem pojawiają się sygnały świadczące o tym, że to urządzenie (razem z jego okaleczonym bratem - iPodem Touch) zmienia sposób korzystania z internetu. Duży ekran, sensowna przeglądarka WWW, po prostu komputer w kieszeni. Do tego ciągle rosnąca liczba aplikacji, które pozwalają być online wszędzie i ciągle (nawet sensowny klient gadu-gadu już jest).
Postanowiłem sprawdzić, jak to rzeczywiście jest z tym iPhonem i poświęciłem kilka godzin oczekiwania na pierwszy wyścig sezonu F1 na analizę informacji o platformach sprzętowych, z których korzystają użytkownicy Gazeta.pl. Zamiast tysiąca słów jeden wykres:
Internet w komórkach i na konsolach
Odwiedziny z nietypowych platform sprzętowych

Co przedstawia wykres? Dane wejściowe to liczba odwiedzin wykonanych na Gazeta.pl i powiązanych z portalem serwisach (oprócz gazeta.mobi, gdzie nie ma skryptu GA). Początek wykresu to pierwszy tydzień listopada (wtedy zarejestrowane zostały pierwsze wejścia z iPhone), kolejne punkty odpowiadają następnym tygodniom. Z tygodniowych wycinków wybrałem odwiedziny wykonane przy pomocy przeglądarek, które można przypisać do następujących platform komórkowych i konsolowych: Symbian OS, Windows CE, iPhone, iPod, Playstation 3, Playstation Portable, Nintendo Wii, Palm OS, Danger Hiptop i NTT DoCoMo (1 odwiedziny ;-). Ich suma z każdego tygodnia to 100%, wykres przedstawia udział poszczególnych platform w tych stu procentach. Podawanie liczb bezwzględnych nie ma sensu - oglądalność portalu zmieniała się w czasie, więc dane z poszczególnych tygodni są ze sobą nieporównywalne. Dość powiedzieć, że suma odwiedzin z prawego skraju wykresu jest ponad dwa razy większa niż ta z lewego.
Nie uwzględniłem uniksofonów (takich jak np. nokia n800), ponieważ nie wiem, jak się one przedstawiają światu. Nie ma również - i to na pewno duży brak - urządzeń korzystających z Opery Mini i Mobile, ponieważ udają one desktopowe przeglądarki. No i dane nie są pewnie całkiem reprezentatywne, choć próbka jest całkiem spora (Gazeta ma zasięg prawie połowy polskiego internetu).

Okazuje się, że od listopada do połowy marca udział Symbian OS w liczbie odwiedzin spadł o ponad 12 punktów procentowych, a Windows CE o prawie 7. Tymczasem duo iPhone & iPod Touch idzie jak burza - zaczynało od 17% udziału, żeby dziś osiągnąć już 34%. Oznacza to, że od grudnia jest już przed Windows CE (teraz 18%) a wkrótce przegoni zasiedziałego od lat na rynku Symbiana (41%). Wow.
Oczywiście nie oznacza to, że userów iPhonów jest tak dużo - to raczej właściciele smartfonów z Symbianem czy Windowsem rzadziej zapuszczają się do sieci. Czyli chyba ziszcza się wizja iPhone-przepustki do internetu w kieszeni (a nie jakiegoś mobilnego internetu dla ubogich).
Ciekawe, co się stanie, kiedy iPhone wreszcie trafi do oficjalnej dystrybucji w Polsce i kiedy operatorzy zaczną szeroko oferować płaskie taryfy na transmisję danych…

Ciekawiło mnie też, jak wypadną wyposażone w możliwość surfowania po sieci konsole do gier. Okazuje się, że widać właściwie tylko PS3 (3-4%). Zdaje się, że konsole i iPhone'y były popularnymi prezentami pod choinkę (wyraźna górka w ok. 1/3 wykresu).

Jak myślicie, jak iPhone zmieni (polski) internet?    
niedziela, 16 marca 2008, ols

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/03/16 08:50:59
Opera Mini jest moim zdaniem najpopularniejszą przeglądarką mobilną używaną w Polsce i jej brak w statystykach dość mocno boli. Ale tutaj Google Analytics się nie popisało, bo wprawdzie Mini przedstawia się jako Opera 9.50, ale w nawiasie jest już wersja mobilna np.
Opera/9.50 (J2ME/MIDP; Opera Mini/4.0.9751/286; U; pl)

A co do iphone - szczęka mi opadła, jak zobaczyłem że w statystykach mojego bloga ma on 0,6% za ostatni miesiąc. To już nie są promile. :-)
-
2008/03/16 11:07:05
polemizowałbym z tą operą mini, ale nie będę, bo to wróżenie z fusów. osobiście nie wierzę, żeby wiele osób sobie instalowało dodatkową przeglądarkę, raczej korzystają z tego, co im fabryka zainstalowała. oczywiście użytkownicy opery mini są zapewne aktywniejsi, częściej korzystają z sieci.

jak iphone zmieni korzystanie z sieci w polsce to pytanie, na które trudno odpowiedzieć, zwłaszcza, jeśli chodzi o zmiany jakościowe. na razie poczekajmy (baaardzo cierpliwie) na jego oficjalną premierę w naszym kraju.
-
ols
2008/03/16 11:25:55
Mini jest o tyle potencjalnie ciekawa, że działa na prawie wszystkim, nawet totalnych krapofonach - stąd pewnie nieźle poszerza rynek.
-
2008/03/18 15:44:00
PS3 i Wii tam nie pasują, bo to mocno stacjonarne sprzęty, a w takim wypadku wygodniej podejść do kompa. Dziwi mnie tak mało PSP - czy naprawdę tylko ja z tego korzystam? :)
-
ols
2008/03/18 16:33:35
No wiesz, iPhone to też prawie stacjonarny sprzęt - bez 3g sensowne surfowanie jest tylko w zasięgu wifi (o pozbawionym funkcji komórki iPod Touch nie mówiąc). Tak samo PSP.
-
2008/03/19 15:27:46
Moja siostra w telefonie z Ery (jakaś nokia) ma domyślnie zainstalowaną operę mini. Nie wiem, czy to standard, ale jeśli tak, to trochę podważa to argument Marcina, że niewielu zechce się instalować dodatkową przeglądarkę.
Co nie zmienia faktu, że nazywanie jej dominującą to wciąż wróżenie z fusów.
-
2008/04/04 22:24:53
iPod Touch jest zgrabniejszy od iPhone i w pewnych zastosowaniach niezastąpiony.

Nie muszę na przykład targać na ze sobą na taras laptopa, tylko siadam w blasku zachodzącego słońca i przeglądam blogi i witryny informacyjne.

Brak Flasha trochę boli, ale przecież i tak wszystko jest na YouTubie obsługiwanym przez osobną przeglądarkę.

No i to automatyczne zoomowanie danej kolumny po jej dwupuknięciu - genialne!
-
2008/07/08 23:47:40
ols nie do konca chyba jest swiadom co pisze. Uzywam iPhone juz od dluzszego czasu i glownie przez EDGE (w Erze). Musze przyznac ze predkosc wczytywania stron jest duzo szybsza niz na Nokiach z 3G. Jest to kwestia dobrego renderowania. Dzieki temu przegladanie stron nawet w pociagu (gdzie jeszcze dlugo WiFi nie bedzie) jest na prawde komfortowe.
Mysle ze jak tylko iPhone wejdzie do PL bedziemy mieli wysyp stron przygotowanych specjalnie na ta platforme. Moze nawet gazeta.pl cos takiego przygotuje. iPhone to nie jest telefon z przegladarka internetowa, tylko tablet z funkcja telefonu i GPS.
-
ols
2008/07/08 23:51:44
Piszesz o prędkości 3G? Niestety zasięg tego sygnału jest tak dziurawy (nawet w Warszawie), że nie ma co specjalnie na nim polegać. Tzn. bywa świetnie, ale jak już nie idzie to tylko siąść i zapłakać.
-
2008/07/22 09:15:41
buhahahahaha OLS ale mnie rozmieszyles:) Ojciec Dyrektor Steve potrafi zrobic pranie mozgu:) Ale zeby az tak?
-
ols
2008/07/22 09:22:01
taak, pranie. zerknij sobie choćby w te statystyki:
www.marketingcharts.com/interactive/80-of-iphone-users-in-the-uk-france-germany-browse-the-mobile-web-5310/
- 13krotny wzrost korzystania z internetowego dostępu do serwisów społecznościowych wśród userów iPhone.
A w moim wpisie masz czarno na białym że nieoferowany w Polsce sprzęt generuje więcej ruchu niż zasiedziałe na rynku urządzenia. Po prostu udało się zmienić przyzwyczajenia userów, mobilny internet zaczyna mieć sens.
-
ols
2008/07/22 09:23:32
*uups, miało być "mobilnego dostępu" :-P